Opisy miejsc, Pizzerie, Restauracje, Stary Rynek i Centrum

Valpolicella – ul. Wrocławska 7

29 kwietnia 2013

Miejsce to już od jakiegoś czasu mnie zastanawiało. Istnieje od zawsze, a nie znam nikogo kto bym tam chodził, sama też nigdy poważnie na temat wstąpienia tam nie myślałam. Odrobinę może odpycha z zewnątrz swą ponurością i ciemnymi barwami. Valpolicella kojarzyła mi się trochę z elegancją, trochę z wysokimi cenami, ale przede wszystkim z jakąś minioną epoko w Polskiej gastronomii.

Podczas gdy tak sobie myślałam z nieba spadł mi Poznań Za Pół Ceny i Valpolicella właśnie wśród restauracji biorących udział w akcji. W innych okolicznościach pewnie wcale bym nie dotarła w to miejsce. Pierwsze co rzuciło się w oczy to wysokie ceny. Zupa kilkanaście złotych, pizza powyżej 30, makaron i dania obiadowe też od takich kwot się zaczynają. No ale wiadomo – ceny mogą być wysokie jeśli coś naprawdę ciekawego i smacznego się za nimi kryje, także nie byłam specjalnie zniechęcona.

Obsługa bardzo profesjonalna, miła i szybka. Zainteresowana klientem, ale nie natrętna, jak dla mnie właśnie taka jak być powinna.

Wystrój. Ja bym go określiła „w starym stylu”. Na pewno nie króluje minimalizm, na pewno nie jasne wnętrze. Za to przepych, ciemne kolory, dbałość o szczegóły i nagromadzenie wielu elementów. Ale wszystko urządzone ze smakiem, wcale nie kiczowate, nie przytłacza i nie przeszkadza. Miejsce na pewno robi wrażenie – duże, przestrzenne, stoliki dobrze rozmieszczone, ciekawie podzielona sala. Na wystroju nikt nie oszczędzał, podobnie na personelu. Jedzenie również nie jest przyrządzane z byle czego.

Wydaje mi się, że akurat tym razem swoją rolę odegrali również inni kliencie, których było mnóstwo. Jako, że Poznań za Pół Ceny, to wszystkie stoliki zajęte, co zawsze jest miłe. Zupełnie inaczej pewnie siedziałoby się w tej restauracji gdyby była pusta. Niemniej wrażenie tym razem pozytywne, mam nadzieję, że następnym razem będzie takie również.

Miejsce na pewno robi wrażenie – duże, przestrzenne, stoliki dobrze rozmieszczone, ciekawie podzielona sala. Na wystroju nikt nie oszczędzał, podobnie na personelu. Jedzenie również nie jest przyrządzane z byle czego.

Jeśli chodzi o jedzenie, to wszystko smaczne, nie ma się do czego przyczepić. Ale cena według mnie powinna być niższa. Gdyby dania kosztowały ok 20 zł, byłabym zadowolona z tego co mi podano, ale że ceny są dwa razy wyższe (na co dzień), to na pewno nie byłabym zachwycona. Podana pizza była smaczna, ale nie wybitna, podobną można zjeść już spokojnie za kilkanaście złotych i to w odległości nie większej niż kilkadziesiąt metrów od Valpolicelli. Makaron również – dobry, ale jego wartość także jest niższa. Nie mówiąc już o prostych zupach, za które wszędzie płaci się 7-8 zł, a tutaj 15.

Lokalu nie skreślam z listy, ale tylko dlatego, że promocyjne menu z cenami o połowę niższym obowiązuje podobno w każdą niedzielę. I wtedy też polecam się wybierać, można wtedy mówić o dobrej kuchni, wartej swojej  ceny.

Valpolicella
ul. Wrocławska 7
Poznań
Restauracja czynna codziennie od 13 do 23
WWW: http://www.valpolicella.poznan.pl/

Zobacz także

Dodaj pierwszy komentarz do wpisu :)

Dodaj komentarz