Od połowy listopada Poznań staje się jednym z najaktywniejszych miast świątecznych w kraju. Na Placu Wolności, Starym Rynku i terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich pojawiają się stoiska, iluminacje i atrakcje, które codziennie przyciągają tysiące odwiedzających. W powietrzu czuć aromat grzanego wina i gorącej czekolady, a między drewnianymi domkami słychać muzykę i gwar odwiedzających. Jarmark jest otwarty przez kilka tygodni i stanowi jeden z najważniejszych punktów zimowego programu miasta. To połączenie gastronomii, rozrywki i lokalnego rękodzieła, które w praktyczny sposób wprowadza mieszkańców i turystów w świąteczny sezon. Kiedy i gdzie odbywa się Jarmark Bożonarodzeniowy w Poznaniu 2025? Jarmark Bożonarodzeniowy w Poznaniu odbywa się w trzech lokalizacjach, które funkcjonują równolegle, ale mają różne godziny…
Restaurant Week to ogólnopolski festiwal kulinarny, który dwa razy do roku sprawia, że najlepsze restauracje przygotowują autorskie, popisowe menu w specjalnej cenie festiwalowej. To jedno z najpopularniejszych wydarzeń kulinarnych w Polsce. Jesienna edycja 2025 odbywa się pod hasłem #FromFoodiesForFoodies, podkreślając rolę społeczności smakoszy, którzy polecają miejsca warte odkrycia i współtworzą rozwój lokalnej gastronomii. Poznań od lat należy do najaktywniejszych miast festiwalu, przyciągając foodies z całej Wielkopolski. Kiedy Restaurant Week odbywa się w Poznaniu? Jesienna edycja Restaurant Week 2025 trwa od 7 października do 19 listopada 2025 roku. Przez ponad sześć tygodni mieszkańcy Poznania i okolic mogą odkrywać specjalnie przygotowane festiwalowe menu i odwiedzać zarówno znane lokale, jak i kulinarne debiuty. W…
Modra Kuchnia – ludowa kuchnia autorska
Takich miejsc chciałabym odwiedzać jak najwięcej – tworzonych przez ludzi z pasją, zaskakujących kulinarnie, przemyślanych i oryginalnych. Modra jest tylko jedna, a jaka jest koniecznie musicie się przekonać! Maleńka, kilka stolików, minimalistyczny wystrój, ścisk i gwar. Klimat jest bardzo specyficzny, jest rodzinnie, zupełnie nieformalnie, wszyscy zawsze uśmiechnięci, otwarci, swobodni. Jest to miejsce bardziej na rodzinny obiad, niż wyjście z przyjaciółmi. Już choćby sam fakt, że Modra bawi się kuchnią polską, że w każdym daniu jest tradycja. Zdecydowanie jest to kuchnia wielopokoleniowa. I faktycznie zawsze w weekend można spotkać tam całe rodziny. Klimat podkręca gotowanie na oczach klientów i to dań z rodzaju imponujących – ogromne kulebiaki, zapierające dech w piersi szynki itd.…
Albo zrobiliśmy się ostatnio bardzo wybredni, albo coraz trudniej o dobre sushi w Poznaniu. Restauracji z kuchnią japońską coraz więcej, ale rzadko której udaje się utrzymać przez dłużej wysoki poziom. Nie mówiąc już o choćby GOKO, które nie ma już nic wspólnego z restauracją, którą pamiętam sprzed kilku lat (drogo, niesmacznie, niedbale). Kyokai jest na tym tle prawdziwą perełką. I to pod każdym względem – ale po kolei… Wystrój bardzo przyjemny, cały czas coś się dzieje, atmosfera raczej niezobowiązująca. Gwarny parter z barem dookoła sushimasterów, na górze bardziej kameralna przestrzeń, kilka stolików – dla każdego coś miłego. Można wpaść zarówno na szybki lunch, jak i na randkę, czy spotkanie biznesowe, z rodziną,…
Nowy punkt na burgerowej mapie Poznania, tym razem samo Centrum – czyli Półwiejska. Moaburger reklamuje się jako… raj, będący alternatywą dla smutnego i szarego świata. Czy tak jest? Na pewno, jeśli musicie zaspokoić kilkudniowy głód i liczy się tylko rozmiar. Samo miejsce przyjemne, choć troszkę pustawe, jakby niedokończone. Spodziewałam się czegoś z charakterem, a okazało się schludnie i stołówkowo. Menu imponujące, możemy wybierać spośród kilkunastu burgerów i to skomponowanych w raczej nietypowy sposób, na plus również szeroki wybór mięs. My postawiliśmy na klasykę z dodatkiem sera (dlaczego nie ma cheddara?! skąd edamski?!) i burgera firmowego z burakiem i ananasem. Do tego frytki z wyborem sosów. Przede wszystkim wrażenie robią ogromne porcje,…
W Bramie, czyli świetne początki i prosta droga w dół…
W bramie stołowałam się regularnie i przez dłuższy czas, czym jakoś nigdy nie było okazji podzielić się z Wami. Jadałam tam „na raty”, przez długi czas nie zaliczyłam tam wyjścia godnego opisu. Wypróbowałam za to mnóstwo przystawek, zup, sałatek, ostatecznie też pizz i makaronów – wszystko było doskonałe, jedynym uchybieniem, a właściwie totalną wpadką była sałatka z kurczakiem, w której zamiast sałaty znalazłam zimny makaron z pesto. To było jakiś rok temu. Doskonałe jedzenie i… godna pożałowania obsługa. Opryskliwa, zapominalska, zawsze wiedząca lepiej, wkurzona. Zniechęciła niejedną osobę. Ja nadal przychodziłam – nawet byłam lekko rozbawiona różnymi sytuacjami, a jedzenie nadal na poziomie, ceny niziutkie, a do tego po pracy było mi…
Drukarnia – nowa poznańska klasyka
Szybciutko nadrabiam – ostatnio mnóstwo czasu spędzam w Drukarni na ul. Podgórnej, a wpisu z pochwałami jeszcze nie udało mi się stworzyć! Nieczęsto trafiają się miejsca, które nie nudzą, nadają się na każdą okazję, a do tego rozpieszczają podniebienia i na słodko i na słono i w stylu codziennym i odświętnym. A tak właśnie jest z Drukarnią! Dużo przestrzeni, fajna aranżacja, bardzo naturalnie i swobodnie, a jednocześnie przyjemnie dla oka. Obsługa zawsze miła i szybka, a dania w dobrej cenie i na najwyższym poziomie. Duży plus za menu sezonowe i dodatkowo codziennie w ofercie inny lunch za mniej niż 20 zł. Karta jest krótka, ale różnorodna – są mniej lub bardziej znane przystawki,…
Na ul. Woźnej, w otoczeniu domów pogrzebowych, już od dłuższego czasu znaleźć można Pracownię. Kusiła czernią od dawna, jednak nigdy do końca skutecznie, jakoś nigdy nie zebrałam o niej w pełni pochlebnej opinii, także szłam powoli, była ciągle na horyzoncie, ale brakowało magnetyzmu. Ostatecznie trafiliśmy tam przypadkiem – wybraliśmy się do restauracji, która jak się okazało już nie istnieje i trzeba było szybko (bo głodni) znaleźć coś w pobliżu. Pierwsze wrażenie bardzo miłe, lokal malutki, ale przytulny, z nastrojowym światłem, przyjemną muzyką, wydał się miejscem idealnym na randkę. Zmierzamy jednak w stronę ogródka, w którym chcemy cieszyć się ostatnim dniem upału. I tu zaczyna się drugie wrażenie – ogródek totalnie zaniedbany, pousychane…
Jeśli chodzi o kuchnię meksykańską – Poznań wygląda naszym zdaniem dość słabo, najlepsze jedzenie tex-mex, jak dotąd udało nam się zjeść w Guac’n’ole (Malta i Poznań City Center), natomiast wśród restauracji mamy na koncie zawód za zawodem. Ani jedno miejsce nie skusiło nas na powrót. Byłam dość mocno przekonana, że po wizycie w Mamasitas to się zmieni i że na kulinarnej mapie będę mogła umieścić lokal godny zapamiętania. Zdjęcia na fb, opinie, menu i ceny – wszystko super i zachęcające. Z nadzieją na prawdziwie meksykańską ucztę wyruszyliśmy. Lokal pierwsze wrażenie zrobił bardzo pozytywne – sporo przestrzeni, dyskretny wystrój, kuchnia na widoku, sporo świeżych warzyw, miła obsługa i menu, w którym każda…
Tydzień Restauracji odsłona II – Scena Smaków
Na Grouponie cały czas możecie wybierać wśród mnóstwa ciekawych ofert restauracji – nasz wybór padł tym razem na Scenę Smaków, znajdującą się w ścisłym centrum, przy ul. Masztalarskiej. Jest to lokal specjalizujący się w kuchni europejskiej, co na pewno wielu ucieszy – w przystępnej cenie. Naprawdę ciekawe dania, te klasyczne i te bardziej autorskie mocno kuszą i nie nadwyrężają portfela, natomiast z Grouponem, cały posiłek robi się wręcz śmiesznie tani. Idąc do Sceny Smaków spodziewaliśmy się, przyznaję, czegoś bardziej eleganckiego i nowoczesnego, pierwsze wrażenia były co najmniej mieszane. Lokal malutki, trochę stołówkowy, choć widać, że ktoś starał się ukryć wszelkie mankamenty. Raz lepiej, raz gorzej. Gdyby nie kupon, prawdopodobnie nie zaryzykowałabym…










