Opis burgerowni Fat Bob Burger
Przy Kramarskiej 21, tuż obok głównych ulic Starego Miasta w Poznaniu, kryje się miejsce, które z zewnątrz wygląda dość niepozornie. W środku robi się już jednak bardzo „amerykańsko”: zapach grillowanego mięsa, solidne porcje i luźny, swobodny klimat. To typowa burgerownia w stylu american restaurant, ale bez zadęcia – raczej miejsce, gdzie wpada się głodnym i wychodzi porządnie najedzonym, niż lokal na elegancką kolację.
Menu kręci się oczywiście wokół burgerów, które można dopasować pod siebie – od rodzaju dodatków po poziom ostrości, nawet jeśli wybrana pozycja w karcie nie jest oryginalnie pikantna. Mocną stroną są klasyki, jak Krowa, znana z bardzo soczystego mięsa i intensywnego, „mięsnego” smaku, i BBQ – bardziej stonowany, z lekko wyczuwalną ostrością i dobrze zgranym sosem barbecue, który nie dominuje reszty. Goście chwalą też sezonowe propozycje, na przykład burgery z jajkiem i szparagami – widać, że kuchnia lubi co jakiś czas dorzucić coś innego niż standard. Do tego dochodzą przekąski w stylu nuggetsów i frytek dla dzieci, lemoniady (np. truskawkowa) i piwo dla dorosłych, więc łatwo złożyć zestaw na rodzinny obiad.
Atmosfera jest bardzo swobodna – to bardziej miejsce na wypady ze znajomymi, rodzinne spotkanie czy luźną randkę niż formalną kolację. Obsługa działa sprawnie: w opiniach pojawiają się wzmianki o czasie rzędu kilkunastu minut nawet przy większych zamówieniach, a zamówiony stopień wysmażenia mięsa faktycznie zgadza się z tym, co ląduje na talerzu. Same talerze są ładnie przygotowane, porcje duże, a jedzenie bywa tak soczyste, że lepiej zawczasu pogodzić się z tym, że łatwo się pobrudzić. W środku jest czysto, także w łazience, a goście chętnie wracają tu po latach, bo smak i klimat trzymają równy poziom.
To dobre miejsce dla osób, które lubią porządne, mięsne burgery w amerykańskim stylu, cenią możliwość personalizacji i nie szukają nadmiernej elegancji. Sprawdzi się zarówno na rodzinny obiad w centrum Poznania, jak i na wieczorne spotkanie przy piwie i burgerze po spacerze po Starym Mieście.
Lokalizacja
Usługi i udogodnienia
- Na wynos
- Na miejscu
- Rezerwacje
- Dobre dla grup
Dostępność
- Miejsca dla wózków
Płatności i parking
- Płatność kartą
- Karta debetowa
- Płatności zbliżeniowe
- Płatny parking przy ulicy
Godziny otwarcia
Dziś: sobota: 12:00–00:00
- poniedziałek: 12:00–22:00
- wtorek: 12:00–22:00
- środa: 12:00–22:00
- czwartek: 12:00–22:00
- piątek: 12:00–00:00
- sobota: 12:00–00:00
- niedziela: 12:00–22:00
Galeria
Najczęstsze pytania
Tak, akceptują płatność kartą.
Tak, lokal przyjmuje rezerwacje.
Parking dostępny w okolicy (bezpłatny lub płatny – sprawdź na miejscu).
Dziś: sobota: 12:00–00:00

Fat Bob Burger - Opinie
Do Fat Bob Burger trafiłam przypadkiem podczas spaceru po centrum Poznania i skończyło się na długim, bardzo sycącym posiedzeniu. Zamówiłam burgera z wołowiną, frytki i domową lemoniadę – wszystko wyglądało apetycznie, przyszło szybko i było naprawdę gorące, a nie ledwo ciepłe. Mięso idealnie wysmażone tak, jak poprosiłam, a bułka miękka, ale nie rozlatująca się przy każdym kęsie. Bardzo spodobało mi się, że obsługa co jakiś czas dyskretnie sprawdzała, czy niczego nam nie brakuje. Ceny jak na centrum są uczciwe, zwłaszcza biorąc pod uwagę wielkość porcji.
Do Fat Bob Burger wpadłyśmy z koleżanką po pracy i wyszłyśmy w absolutnej burgerowej euforii. Wzięłam klasyka z wołowiną medium i od pierwszego kęsa było czuć, że mięso jest świeże, dobrze doprawione i soczyste, a bułka się nie rozpadała, tylko trzymała wszystko w ryzach. Bardzo spodobało mi się, że dodatków nie żałują – ogórek, sos, ser, wszystko w solidnej ilości, ale nadal da się normalnie zjeść. Frytki grube, chrupiące, idealne do maczania w sosach, a domowa lemoniada naprawdę orzeźwia po takim zestawie. Fajne miejsce na luźne spotkanie ze znajomymi w centrum Poznania, wrócę na
Wpadłam do Fat Bob Burger ze znajomymi po meczu i wyszliśmy totalnie objedzeni, w najlepszym znaczeniu tego słowa. Zamówiłam „Krowę” na ostro z dodatkowym serem w panierce – mięso soczyste, przyprawy konkretne, a burger ledwo mieścił się w rękach, więc trochę trzeba było się pobrudzić. Fajnie, że są sezonowe propozycje, bo już planuję wrócić spróbować czegoś z tej krótszej karty.
Solidna wołowina, chrupiące frytki, szybka obsługa i luźny, typowo amerykański klimat.