Gołębnik, to w Poznaniu kawiarnia – klasyk, przynajmniej tak mi się wydaje. Kawiarnia istnieje już od 13 lat, ja regularnie do niej zaglądam od ponad 7. Jest to właśnie jedno z takich miejsc, przez które rezygnuję z odwiedzania innych i eksperymentowania.
Jeśli chodzi o wystrój, to jest baaaardzo kawiarniany, dużo kwiatków, ptaszków, mebli, kolorowe obrusy, świeczuszki, mnóstwo bibelotów mówiąc krótko. Jak u babci można by powiedzieć. Wiem że nie do każdego taki wystrój przemawia, do mnie również nie do końca, ale do tego miejsca mam sentyment. Niestety, co do wystroju jeszcze – przydały by się w nim małe zmiany, porządki, odnowienia – fotele są mocno podniszczone, obrusy często brudne, nie wspominając o dywanach. Niektóre elementy po prostu należy wymienić, służyły wiele lat, robiły to dobrze, teraz czas na nowe.* Latem czynny jest ogródek, który należy zaliczyć na plus – bardzo przyjemny, spokojny, kamienice wokół ładnie odnowione (co w Poznaniu jest raczej rzadkością). Lokal składa się z dwóch części – w jednej można palić, druga z kolei jest bardziej rodzinna, przyjazna dzieciom.
Kolejna kwestia – obsługa. Mam wrażenie, że również w pewnym sensie się zestarzała. W Gołębniku wiele kelnerek pracuje tam od lat i mam wrażenie, że za bardzo się „zasiedziały”. Kiedyś bardzo dbano o klientów, obsługa była sprawna, nie było na co narzekać. Obecnie często trzeba długo czekać, mimo że lokal jest prawie pusty, kelnerki co chwilę przy tym wychodzą na papierosa, dwa razy nawet zdarzyło mi się, że zapomniały o moim zamówieniu. Nie zawsze dostaję do stolika kartę, zwykle też sama muszę iść złożyć zamówienie. Obsługi więc nie zaliczyłabym do najlepszych.
Z kolei jedzenie jest naprawdę pyszne! Zarówno desery, jak i dania obiadowe są wspaniałe. Szczególnie polecam ciasta, tortille i sałatki. Porcje są duże, wszystko zawsze świeże i smaczne. Jedyne co zmieniło się w tym miejscu od czasu jak do niego zaglądam, to ceny, które wzrosły nawet dwukrotnie. Tortille kilka lat temu kosztowały 9-11 zł, obecnie około 18-19. Ale nadal są według mnie warte swojej ceny.
* dnia 09 października odwiedziłam to miejsce i cóż za zaskoczenie – odnowione – nowe dywany, ładnie obite fotele, odmalowane ściany. Zdecydowanie na plus – i kolejny raz się przekonałam, że to miejsce jest moim ulubionym nie bez powodu!
Kawiarnia Gołębnik
ul. Wielka 21 / ul. Woźna 9
czynne:
WWW: http://www.cafegolebnik.pl/
Dania z archiwum Gołębnik
Poniższe opisy pochodzą z archiwalnych wpisów o daniach w Gołębnik.
Grillowany filet z kurczaka z pieczonymi ziemniakami i sałatką – Gołębnik
Gołębnik to miejsce do którego regularnie wracam, ale którego tak naprawdę nigdy dobrze nie poznałam od strony kulinarnej – zakochałam się w jednym daniu i zwykle zamawiam je nawet bez patrzenia w kartę. A przecież menu całkiem pokaźne, różnorodne i ciekawe. A więc tym razem nowość – danie obiadowe – filet z kurczaka. Trochę droższe niż bym chciała, ale czasem można, a może przy okazji zjem jakieś cudeńko – tak sobie myślałam.
Ale niestety się rozczarowałam. Nie żebym dostała coś niezjadliwego, ale danie było zwyczajnie nieciekawe. Bez wyrazu, bez przypraw. Takie jakieś bez pomysłu i stworzone przypadkowo.
Pierś trochę bez smaku, trochę za sucha i trochę za twarda – a spodziewałam się pysznego mięska, ponieważ w mojej ukochanej tortilli z Gołębnika kurczak jest bezbłędny. Do tego porcja niezbyt pokaźna. Chyba w żadnej innej restauracji nie dostałam tak małego, wykrojonego kawałka mięsa. Spodziewałam się czegoś większego, w końcu filet miał być głównym składnikiem, nie dodatki.
Ziemniaki całkiem smaczne, ale też trochę bez wyrazu i mogły by być bardziej przypieczone. Sałatka dobra i świeża. Sos bardzo dobry, łagodny. Ale nic nie wyróżniało się smakiem, nic jakoś szczególnie ze sobą nie współgrało. Takie do zjedzenia mimochodem.
Danie też nie na jakiś wielki głód, jeśli ktoś chce się najeść proponuję tortillę – dużo smaczniejsza, bardziej sycąca i do tego tańsza. A w dodatku złożona z tych samych składników (choć oczywiście nie tylko) z tym że w o wiele bardziej udany sposób. Cena właściwie nie wiem dlaczego tak wysoka, na pewno więcej nie będę jadła tego dania. Jednym słowem: rozczarowani, niestety.
Grillowany filet z kurczaka z dodatkami – 23 zł
Sałatka z grillowanymi warzywami – Gołębnik
Sałatka z grillowanymi warzywami, to sałatka podawana na ciepło i posypana żółtym serem. Składniki bardzo mi odpowiadają: pierś kurczaka, cukinia, papryka i czerwona cebula. Do sałatki podawana jest bagietka.
Na zdjęciu znajduje się duża sałatka, muszę przyznać, że nie spodziewałam się czegoś aż tak wielkiego. Nie podołałam tej sałatce, a byłam bardzo głodna.
Sałatka pyszna, sycąca i rozgrzewająca. Często zaglądam do Gołębnika właśnie na tę sałatkę, jest to jedno z moich ulubionych dań i jedno z najlepszych w Gołębniku. Ciężko trafić na lepszą sałatkę, z tak niewielu składników, a jednak tak dobrze skomponowaną.
Z czystym sumieniem wszystkim polecam i mówię, że choć raz trzeba tego spróbować!
Cena małej sałatki: 16zł, cena dużej sałatki: 20 zł
Tortilla z grillowanym kurczakiem – Gołębnik
To moje ukochane danie! Jadam je średnio raz w tygodniu, kiedy ktoś mnie odwiedza w Poznaniu zawsze go na nie zabieram. Każdemu smakuje, każdy się tym naje, no i jest piękne! Polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Co prawda nieco mi smutno z powodu ceny, ale to tylko dlatego, że pamiętam czasy kiedy tortilka kosztowało o jakieś 50% mniej. Ale i tak uwielbiam i sobie nie żałuję 😉 Moim zdaniem danie ma świetny smak – kurczak delikatny, dobrze przyrządzony, świetnie dobrane składniki. Do tego pyszny sos, świetnie pasujący do dania no i sałatka. Danie obowiązkowe, nieco uzależniające w moim wypadku 😉
Tortilla z kurczaka, cena: 18,90




Gołębnik – ul.Wielka 21/ ul.Woźna 9 (zamknięte) - Opinie i komentarze
Byłam tam w zeszłym roku i nie zapomnę widoku kelnerki wycierającej stolik tą samą ścierką, którą chwilę wcześniej wycierana była podłoga… Porcje rzeczywiście wielkie, szarlotka pyszna, kawa bez zarzutu, ale odniosłam wrażenie, że miejsce jest po prostu brudne.
Co do wystroju – mnie się podoba, ale ja lubię takie „babciowe” klimaty. 🙂