Pizza Valpolicella, czyli z dodatkiem gorgonzoli i prosciutto, plus tradycyjnie z sosem pomidorowym i serem.
Pierwsze wrażenie po otrzymaniu pizzy nienajlepsze. Cała pizza obłożona dodatkami, zero wolnej przestrzeni, a ciasto wygląda na dorodne. Wygląda troszkę zbyt fast foodowo, ja zdecydowanie cenię pizze na których nie ma mnóstwa dodatków, a ciasto musi być charakterystyczne, chrupiące, cienkie no i musi smakować po prostu!
W Valpolicelli ciasto było nieco zbyt miękki, gumowate i pozbawione smaku. Okazało się nie być grubym niesłychanie, ale wcale to sytuacji nie uratowało – dużo dodatków plus cienkie ciasto to bardzo ryzykowne połączenie. Wszędzie tam gdzie dotarły dodatki ciasto było miękkie i niesmaczne. Samo w sobie nie było najgorsze – brzegi były puszyste i chrupiące, ktoś po prostu przesadził z dodatkami i wyrządził ciastu sporą krzywdę.
Samo zestawienie dodatków również nie było moim zdaniem zapierającym dech. Szynka zabiła smak sera, wszystko w połączeniu było dość mdłe i po prostu nudne. Zjadłam tylko jeden kawałek pizzy i na kolejny nie miałam ochoty, na szczęście znalazł się chętny do powymieniania się jedzeniem – dzięki temu przekonałam się, że w Valpolicelli serwują również dania pyszne (ale o tym w kolejnej recenzji) 🙂
I na koniec ponarzekam jeszcze na cenę – 33 zł za standardową pizzę ok 30cm, do tego przyrządzoną w sposób pozostawiający wiele do życzenia, to według mnie cena z kosmosu. Spodziewałam się naprawdę dobrej pizzy za tą cenę, czegoś wartego spróbowania, a spotkało mnie na prawdę wielkie rozczarowanie. Ktoś zabił tę pizzę i to kilka razy zanim do mnie dotarła. Więcej pizzy w tym miejscu nie zjem na pewno. Szkoda pieniędzy.
Pizza Valpolicella – 33 zł
Pizza Valpolicella – Valpolicella - Opinie i komentarze