Ktoś mi kiedyś wspomniał o tym miejscu w kontekście pizzy, czy makaronu i od tego czasu mi chodziło po głowie uporczywie. Na stronie sobie jeszcze zdjęcia pooglądałam i stwierdziłam, że fajnie i jeszcze bardziej mi chodziło. W końcu się wybrałam. Po pierwsza, wyobrażałam sobie coś zupełnie innego 🙂 Oglądając zdjęcia stwierdziłam, że to jakaś spora piwnica, a okazało się że to jedna sala, czyli 4 stoliki. Może być to plus, ale może być też minus. Plus, bo było przytulnie i oryginalnie, a minus dlatego, że za każdym otwarciem drzwi robiło się okropnie zimno, a po drugie dlatego, że zapachy z kuchni były tak silne, że do dziś mogę je sobie przypominać…
Zielone Słonie – ul. Ratajczaka 18 (zamknięte)
Przy moim obecnym stanie wiedzy na temat poznańskich restauracji, kawiarni, czy pizzerii zdecydowanie mogę powiedzieć, że Zielone Słonie to miejsce najlepsze. I to absolutnie najlepsze! Nigdzie w Poznaniu, w żadnym z lokali, w którym miałam przyjemność (czasami przyjemność wątpliwą) być nawet nie jest blisko Słoni. Szczególnie jeśli mówimy o niedrogich kawiarnio-restauracjach w centrum. Miejsce jest wręcz idealne – wszystko przemyślane, pasujące do siebie, nic w restauracji nie jest dziełem przypadku. Motywem przewodnim są oczywiście zielone słonie, które są wszędzie, zaś wszystko inne jest jakby stworzone po to tylko by do tych słoni pasować. Udało się również uniknąć przesady, choć zdecydowanie minimalistycznym nie nazwałabym wystroju panującego w Słoniach – miejsce urządzone jest…
Stacja Cafe – ul. Klasztorna 3
Stacja należy do jednych z moich ulubionych miejsc w Poznaniu. Maleńka kawiarnia, świetna atmosfera. Dobra muzyka, kanapy, półmrok, kawa albo wino i jest cudnie. Mają tam dobre kawy, alkohol, koktajle, od niedawna nawet można tam zjeść naleśniki, całkiem smaczne. Ale i tak zwykle przychodzę tam się czegoś napić i ze względu na atmosferę. Miejsce dobre na randkę, na spotkanie ze znajomymi i na samotną kawkę, czego chcieć więcej 🙂 Obsługa zawsze jest bardzo miła i sympatyczna, sympatią niewymuszoną. Miejsce jest bardzo małe, wiec ważne żeby czuć się tam swobodnie. Ja się czuję tam zawsze świetnie i na pewno jest w tym pewna zasługa osób tam pracujących. Ceny są baaardzo przystępne –…
Bar-a-boo – ul. Taczaka 11/2
Ulica Taczaka od zawsze dla mnie stanowi ulicę na której wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Za każdym razem kiedy mam okazję na niej zawitać odkrywam coś nowego. Zwykle same pozytywne odkrycie są to. Ostatnimi czasy Taczaka wręcz została zasypana przez różnego rodzaju kawiarenki i restauracje.
Gołębnik – ul.Wielka 21/ ul.Woźna 9
Gołębnik, to w Poznaniu kawiarnia – klasyk, przynajmniej tak mi się wydaje. Kawiarnia istnieje już od 13 lat, ja regularnie do niej zaglądam od ponad 7. Jest to właśnie jedno z takich miejsc, przez które rezygnuję z odwiedzania innych i eksperymentowania.
Raptorius Pizzeria – Os. Stefana Batorego 82/L9
Tutaj raczej nikt nie wybiera się z drugiego końca miasta, by cieszyć się miejscem i pizzą. Wątpię, by fatygowali się choćby z sąsiedniego osiedla. 😉 Specjalność – pizza z dowozem – najlepiej przez na przykład: Pizza Portal. Pizza w dodatku, według mnie bardzo smaczna – w porównaniu z innymi pizzami na dowóz.






