Opis restauracji Bar a Boo, Jana Pawła II
Bar a Boo przy ulicy Jana Pawła II 14 na poznańskim Nowym Mieście łączy swobodę restauracji włoskiej z luźnym rytmem miejsca, do którego można zajrzeć także na brunch. Już od wejścia uwagę przyciąga otwarta przestrzeń wokół pieca: widać pracę kucharzy, słychać rozmowy przy stolikach i czuć zapach rozgrzanego ciasta. Wnętrze ma żywy, nieformalny charakter, bliższy spotkaniu w większym gronie niż cichej kolacji we dwoje. Lokal cieszy się powodzeniem, więc zwłaszcza w bardziej obleganych porach robi się gwarno, a niewielkie odstępy między stolikami mogą przeszkadzać osobom szukającym spokoju. Ta energia jest jednak częścią jego codziennego rytmu. Goście przychodzą tu na niespieszne rozmowy, ale też na szybki posiłek w środku dnia, kiedy wokół nieustannie coś się dzieje.
Inaczej oddycha się w ogródku. Zieleń łagodzi wrażenie miejskiego pośpiechu, a miejsca do odpoczynku, także na leżakach, pozwalają przysiąść na dłużej i złapać trochę słońca. Bliskość ruchliwej ulicy daje się czasem usłyszeć, lecz dla wielu odwiedzających ta część Bar a Boo pozostaje szczególnie przyjemnym zakątkiem. Można tu poczuć kontrast między ruchem Poznania a chwilą spędzoną przy stole, wśród roślin i odgłosów toczących się obok spotkań. To dobre tło zarówno dla weekendowego przedpołudnia, jak i dla wieczoru, który nie musi kończyć się zaraz po posiłku. Umiarkowane ceny sprzyjają takim niezobowiązującym wizytom, choć warto pamiętać, że przy większym ruchu na zamówienie zdarza się poczekać.
W opiniach gości często powraca sympatia do włoskiego charakteru kuchni i atmosfery tworzonej przez otwartą pracę przy piecu. Pojawiają się też pochwały życzliwej obsługi, obok uwag o nierównym tempie serwisu, porządku na sali czy pojedynczych rozczarowaniach jakością. Bar a Boo nie jest więc miejscem odciętym od zgiełku ani takim, w którym każdy wieczór przebiega identycznie. Najpełniej pokazuje swój urok wtedy, gdy ma się ochotę wejść w jego gwar, popatrzeć na ruch wokół kuchni albo przenieść rozmowę do zielonego ogródka. Zostaje po nim wrażenie miejskiego spotkania, trochę głośnego, trochę niespiesznego, ale pełnego życia.
Dlaczego warto
- Piec w centrum lokalu pozwala obserwować kucharzy przygotowujących pizzę
- Zielony ogródek z leżakami daje więcej miejsca niż wnętrze lokalu
Co zamówić
- Pizza, chwalona za ciasto, składniki i wybór oliw
- Rigatoni al forno broccoli e pollo, szczególnie chwalony makaron
Dla kogo
- Dla tych, którzy chcą obserwować przygotowanie pizzy przy piecu
- Mniej dla szukających spokojnej rozmowy przy stoliku wewnątrz, bywa gwarno i ciasno
Lokalizacja
Usługi i udogodnienia
- Dostawa
- Na wynos
- Na miejscu
- Rezerwacje
- Ogródek
- Menu dla dzieci
- Przyjazne rodzinom
- Dobre dla grup
Opcje dietetyczne
- Opcje wegetariańskie
Godziny otwarcia
Dziś: piątek: 10:00–00:00
- poniedziałek: 10:00–23:00
- wtorek: 10:00–00:00
- środa: 10:00–00:00
- czwartek: 10:00–00:00
- piątek: 10:00–00:00
- sobota: 11:00–01:00
- niedziela: 11:00–23:00
Galeria
Najczęstsze pytania
Tak, lokal przyjmuje rezerwacje.
Tak, dostępny jest ogródek lub stoliki na zewnątrz.
Tak, w menu znajdziesz opcje wegetariańskie i/lub wegańskie.
Tak, lokal oferuje udogodnienia dla rodzin (np. menu dla dzieci).
Dziś: piątek: 10:00–00:00
Bar a Boo, Jana Pawła II - Opinie