Bazylia&Oregano na Wysokiej 12, na poznańskim Starym Mieście, to kameralna restauracja włoska i pizzeria, do której wchodzi się jak do przytulnej trattorii – z ciepłym światłem, dopracowanym wystrojem i stołami nakrytymi z widoczną dbałością o detal. W tle potrafi popłynąć włoska muzyka, a w powietrzu unosi się znajomy aromat ziół i oliwy, który od razu ustawia nastrój na spokojny, niespieszny posiłek. Goście często zwracają uwagę na czystość i estetykę miejsca, a także na to, że choć lokal nie należy do największych, łatwo poczuć się tu swobodnie – jak przy stole u kogoś, kto naprawdę lubi karmić ludzi.
Atmosfera buduje się również dzięki obsłudze: zwykle opisywanej jako serdeczna, uważna i pomocna, gotowa podpowiedzieć, co wybrać, a jednocześnie nienachalna. Bazylia&Oregano uchodzi za miejsce, w którym można urządzić sobie małą kulinarną ucieczkę “do Włoch” bez wyjeżdżania z miasta – szczególnie gdy do jedzenia dołącza kieliszek wina i spokojny rytm rozmów przy sąsiednich stolikach. Ceny są umiarkowane, a wiele osób ma poczucie, że to, co dostają na talerzu, jest warte swojej kwoty i zostawia przyjemne wrażenie sytości.
Nie brakuje też głosów, że jak w każdym żywym miejscu bywa nierówno: czasem pojawiają się uwagi o temperaturze potraw czy drobnych potknięciach komunikacyjnych przy większych rezerwacjach. Mimo tego Bazylia&Oregano wraca w opowieściach jako adres, do którego chce się zajrzeć ponownie – po spokojny obiad, wieczór przy winie i ten prosty komfort, który zostaje jeszcze chwilę po wyjściu na poznańskie ulice.
Lokalizacja
Lokal znajduje się w dzielnicy Stare Miasto w Poznaniu. W okolicy ulicy Wysoka.
Tak, lokal oferuje udogodnienia dla rodzin (np. menu dla dzieci).
Parking dostępny w okolicy (bezpłatny lub płatny – sprawdź na miejscu).
Archiwum Smak Poznania
Treści archiwalne z dawnych wpisów Smak Poznania.
Opis archiwalny z 5 marca 2013
Bazylia & Oregano specjalizuje się w kuchni włoskiej - czyli makaron i pizza, tradycyjnie. Niewielki lokal, niby w centrum, ale na kompletnym uboczu - trafienie tam przypadkiem graniczy z cudem, choć to tylko kilka kroków od poznańskiego kupca.
Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o to miejsce. Myślałam, że wchodzę do małej włoskiej restauracyjki, a trafiłam niestety do dość przeciętnej pizzerii. Może zacznę od plusów. A więc przede wszystkim: obsługiwał przemiły pan, gdyby nie obsługa chyba nie miałabym zbyt wiele pozytywnych uwag. Pan był tak cudny, że starałam skupiać się na tym co dobre :)
Wystrój jak na zwykłą pizzerię całkiem dobry, czysto, przytulnie. Stoliki i dodatki przyjemne, ale cały efekt psują ściany, na tle których wszystko prezentowało się średnio. Zabrakło też elementów, które stworzyłyby jakiś nastrój - było za jasno, zamiast jakiejś przyjemnej muzyki włączone było radio.. Takie małe rzeczy.
Wszystko byłoby rzecz jasna do zniesienia gdyby podawali pyszne jedzenie, ale niestety i w tej kwestii nie było powodów do zachwytów, ale o tym więcej w kolejnych postach.
Już raczej nie wrócę do Bazyli & Oregano, przynajmniej nie z własnego wyboru, a już na pewno nie w najbliższym czasie. Szczególnie, że w tej okolicy jest mnóstwo miejsc gdzie można zjeść dobry makaron, czy smaczną pizzę.
Z miejską kartą jedzenie tańsze o 20%.
Opis archiwalny z 10 kwietnia 2013
Przy okazji ostatniej wizyty nie bardzo miałam co chwalić, tak więc wiadomość, że w lokalu odbędą się "Kuchenne Rewolucje" bardzo mnie ucieszyła. Tym bardziej, że choć jedzenie nie zachwycało, to jednak obsługa wzbudziła moją ogromną sympatię. Miejsce jak można się spodziewać - odmienione. Odświeżona zarówno karta dań, jak i wnętrze.
Właściwie teraz to można już się tylko zachwycać, naprawdę miłe miejsce, a kuchnia zdecydowanie lepsza niż przedtem. Stoliki ładnie zastawione, wszędzie świeże zioła, przyjemniejsza kolorystyka, wnętrze nie jest już tak przytłaczające, ale świeże i pięknie oświetlone - po prostu przyjemnie można spędzić tu czas. Nie jest przesadnie elegancko, ale też nie jest to podrzędna pizzeria (a wcześniej właśnie takie wrażenie odniosłam), miejsce ma swój klimat.
Ceny nie poszły w górę - zupy za kilka złotych, pizze około 20, podobnie makarony. Ale za to karta bardzo się skurczyła - przedtem było tyle dań, że właściwie nie było wiadomo na co się zdecydować, w menu było wszystko, co nie było zachęcające - przeglądając kartę można było odnieść wrażenie, że Bazylia & Oregano nie specjalizuje się właściwie w niczym. Teraz w menu jest jest tylko kilka past, 2 dania główne, kilka pizz i 3 zupy. Wystarczające według mnie - sama klasyka i kilka dań specjalnych. Jestem zwolenniczką krótkich kart, wierzę wtedy, że to co jem jest świeże i jest prawdziwą specjalnością miejsca w którym się znalazłam.
Obsługi za bardzo nie widać, tylko tyle ile trzeba, mi to odpowiada - jest sprawnie, jest miło, profesjonalnie i to wystarczy.
Śmiało mogę powiedzieć, że wrócę, dobrze się tam czułam, serwowane dania pyszne - rewolucja zdecydowanie była potrzebna, a efekt jest zadowalający. Polecam!
Bazylia & Oregano
Poznań
Dania z archiwum
Poniższe opisy pochodzą z naszych wizyt w tej restauracji.
Pizza salami - Bazylia & Oregano (wizyta w restauracji 12 kwietnia 2013)
I jest pysznie! Zdecydowanie lepsza niż pizza, którą jadłam wcześniej w tym miejscu. Zniknął smak i zapach drożdży, a także surowe ciasto :) Pizza prosta i smaczna. Mało składników, tak jak lubię, ciasto cienkie, chrupiące, a wewnątrz lekko puszyste.
W porównaniu z tym co było wcześniej, różnica jest ogromna! Czuć świeżość tej pizzy, dobre składniki, dobry sos własnej roboty. Mając taką pizzę ma się naprawdę duży magnes na klientów. Ja będę wracać, Bazylia & Oregano ze swoją pizzą trafia na moją listę pod tytułem "najlepsza pizza w Poznaniu" i jest w pierwszej piątce. Jest smaczna, a przy tym wyróżnia się czymś, jest charakterystyczna, nie ginie na tle wyrobów innych pizzerii. Dobre ciasto + świeże składniki i już nie trzeba mieć w karcie 50 pizz do wyboru, a wystarczy 6, a ludzie i tak będą wracać. A cena na pewno nie wygórowana.Polecam!
Pizza salami - 19 zł
Pizza spinacci - Bazylia & Oregano (wizyta w restauracji 10 marca 2013)
Pizza spinacci, czyli szpinak, ser i czosnek. Mnie pizza nie urzekła. Składniki na pizzy całkiem smaczne - dużo szpinaku i ser - aromatyczne, szpinak przyjemnie chrupiący. Ale niestety całość była niespecjalna z powodu ciasta. Po pierwsze było miejscami surowe i niewyrośnięte. Po drugie miało bardzo drożdżowy smak, który negatywnie wpływał na odbiór całości. Po trzecie ciasto było za grube, a pizza po prostu zapychająca.
Była to pizza z rodzaju tych, które trzeba ratować sosem, żeby w ogóle przeszły przez gardło. A same sosy akurat całkiem smaczne, choć i tu bez żadnych rewelacji. Rozczarowałam się generalnie, bardzo przeciętnie wypadła ta pizza, a w okolicy jest mnóstwo pizzerii, które swoją pizzą zachwycają. Tak więc, Bazylia & Oregano było raczej jednorazową przygodą.
Pizza spinacci - 32cm - 19zł
Z miejską kartą jedzenie tańsze o 20%
Zupa stracciatella - Bazylia & Oregano (wizyta w restauracji 11 kwietnia 2013)
Zupa stracciatella to wcale nie zupa z czekoladą, ale rosół z kluseczkami z parmezanem. Ciekawe danie, pierwszy raz jadłam coś takiego. Wyglądem nie powala, zdaję sobie z tego sprawę, ani kolor, ani kluseczki nie są zachęcające, ale za to smak niezwykły.
Właściwie każda łyżka smakowała inaczej. Z początku zupa smakowała jak mocny rosół, nie jakaś tam woda, ale porządny wywar. Kluseczki były jeszcze zwarte, mocno serowe. Z czasem smak zupy i kluseczek się zmieniał - w połowie talerza zupa miała zdecydowany smak parmezanu, a kluseczki przestały być tak ostre i serowe.
Fajnie się jadło to danie, nie było nudne, zaskakiwało smakiem, a zupa z każdą łyżką była smaczniejsza. Zupa do zjedzenia jako ciekawostka, a myślę że znajdą się i tacy, którzy w zupie się rozsmakują. Ja się rozsmakowałam. Polecam!
Jedzenie było smaczne i dobrze wyglądało na talerzu, więc pod tym względem bez zarzutu. Minus za komunikację — dopiero po zajęciu stolika dowiedzieliśmy się o dodatkowej opłacie za obsługę większej grupy, a to powinno być jasno powiedziane wcześniej. Mimo to chętnie wpadnę jeszcze raz, już lepiej przygotowany.
Bardzo przyjemne, klimatyczne miejsce na kulinarnej mapie Poznania, w którym naprawdę można poczuć włoski nastrój. Obsługa była niezwykle sympatyczna i pomocna, dzięki czemu od razu robi się swobodnie przy stole. Do tego fajnie gra w tle włoska muzyka, co świetnie dopełnia cały wieczór. Wyszłam najedzona i z poczuciem, że to lokal, do którego chce się wracać.
Bazylia&Oregano - Opinie
Jedzenie było smaczne i dobrze wyglądało na talerzu, więc pod tym względem bez zarzutu. Minus za komunikację — dopiero po zajęciu stolika dowiedzieliśmy się o dodatkowej opłacie za obsługę większej grupy, a to powinno być jasno powiedziane wcześniej. Mimo to chętnie wpadnę jeszcze raz, już lepiej przygotowany.
Bardzo przyjemne, klimatyczne miejsce na kulinarnej mapie Poznania, w którym naprawdę można poczuć włoski nastrój. Obsługa była niezwykle sympatyczna i pomocna, dzięki czemu od razu robi się swobodnie przy stole. Do tego fajnie gra w tle włoska muzyka, co świetnie dopełnia cały wieczór. Wyszłam najedzona i z poczuciem, że to lokal, do którego chce się wracać.