Czerwone Sombrero Global Food & Cocktail Bar

4,38 ★ (3 701 opinii) $$ Otwarte teraz
restauracje Poznań Czerwone Sombrero Global Food & Cocktail Bar
Ostatnia aktualizacja danych: 3 stycznia 2026
Źródła ocen: Google 4,4 ★ (3 525) · Opinie z Smak Poznania 4,0 ★ (1) · tripadvisor.com 4,3/5 (159) · facebook.com 4,8/5 (16)

Opis restauracji Czerwone Sombrero Global Food & Cocktail Bar

Czerwone Sombrero Global Food & Cocktail Bar to jedno z tych miejsc na poznańskim Starym Mieście, które trudno przeoczyć – zarówno ze względu na lokalizację przy samym Starym Rynku, jak i wyrazisty klimat. W środku od razu czuć luźną, barową atmosferę, w której swobodnie mieszają się aromaty kuchni meksykańskiej z wpływami innych stron świata. Goście często mówią o „kulinarnej podróży do Meksyku” – kolorowe wnętrza, charakterystyczne dekoracje i dźwięk shakerów za barem tworzą scenę bardziej przypominającą wakacyjny wieczór niż zwykły obiad w centrum miasta.

Choć w karcie pojawiają się także inspiracje kuchnią tajską i włoską, sercem lokalu pozostaje wyraźnie Meksyk – to tutaj najczęściej kierują wzrok i apetyt odwiedzający. Wrażenia z wizyt powtarzają się: mocne akcenty smakowe, wyczuwalne przyprawy, gra ostrości i świeżości, a do tego dopracowane koktajle, które wiele osób stawia na równi z jedzeniem. Bar odgrywa ważną rolę w doświadczeniu Czerwonego Sombrero – kolorowe drinki, orzeźwiające napoje i słodko-kwaśne aromaty unoszą się nad stolikami, dopełniając całości. To miejsce, które sprzyja spotkaniom w większym gronie – na urodziny, wieczorne wyjście ze znajomymi czy niespieszne celebrowanie weekendu z widokiem na tętniący życiem rynek.

Obsługa zazwyczaj zbiera pochwały za zaangażowanie, uśmiech i umiejętność zbudowania swobodnej relacji z gośćmi, choć zdarzają się głosy, że warto jeszcze dopracować standardy komunikacji. Widać jednak, że dla wielu osób liczy się przede wszystkim ogólne wrażenie – przyjemna energia, muzyka, zapachy z kuchni i to poczucie, że na chwilę można oderwać się od codzienności. Dzięki umiarkowanym cenom Czerwone Sombrero na Starym Rynku 94 pozostaje dostępne zarówno na spontaniczny lunch w środku dnia, jak i dłuższy wieczór przy jedzeniu i koktajlach. To jedno z tych miejsc w Poznaniu, z którego wychodzi się z lekkim niedosytem – ale tylko w tym sensie, że ma się ochotę tu wrócić.

Lokalizacja

Lokal znajduje się w dzielnicy Stare Miasto w Poznaniu. W okolicy ulicy Stary Rynek.

📍 Stary Rynek 94, 61-773 Poznań

Stare Miasto, Poznań

Usługi i udogodnienia

  • Dostawa
  • Na wynos
  • Na miejscu
  • Rezerwacje
  • Ogródek
  • Menu dla dzieci
  • Przyjazne rodzinom
  • Dobre dla grup

Dostępność

  • Wejście dla wózków
  • Miejsca dla wózków

Płatności i parking

  • Płatność kartą
  • Karta debetowa
  • Płatności zbliżeniowe
  • Płatny parking przy ulicy

Opcje dietetyczne

  • Opcje wegetariańskie

Godziny otwarcia

Dziś: sobota: 11:45–01:00

  • poniedziałek: 16:00–00:00
  • wtorek: 16:00–00:00
  • środa: 16:00–00:00
  • czwartek: 16:00–00:00
  • piątek: 12:00–01:00
  • sobota: 11:45–01:00
  • niedziela: 11:45–00:00

Najczęstsze pytania

Archiwum Smak Poznania

Treści archiwalne z dawnych wpisów Smak Poznania.

Opis archiwalny z 22 sierpnia 2014

Czerwone Sombrero w Wadze Miejskiej

Już po raz trzeci miałam przyjemność uczestniczyć w akcji Groupon Polska – Tydzień Restauracji. Akcja trwa już od 17.08, a biorą w niej udział same najlepsze poznańskie restauracje. Jest to dobra okazja by trochę poeksperymentować i poznać nowe restauracje. Całą listę restauracji, do których możecie się wybrać znajdziecie TUTAJ.

My tym razem odwiedziliśmy Czerwone Sombrero, znajdujące się w Wadze na Starym Rynku. Lokalizacja bardzo charakterystyczna, a miejsce przykuwa uwagę wystrojem i rodzajem podawanej kuchni. Nigdy jednak nie zdecydowaliśmy się na wizytę, głównie dlatego że baliśmy się fast foodowego i raczej przeciętnego jedzenia – standardowej sieciówki. Od razu może powiem, że Czerwone Sombrero, to kilka restauracji i już wiem, że nazwanie ich sieciowymi jest krzywdzące.

Atmosfera panująca w lokalu sprzyja, wszystko odbywa się z uśmiechem, na luzie i, co ma ogromne znaczenia, można poczuć się gościem, nie klientem. Obsługa interesuje się tym co się dzieje, dba o to żeby było miło, żeby smakowało. Podobało mi się, że atmosfera nie była formalna, a przy tym nie czułam się zaniedbywana – kelnerzy dopytywali się, tłumaczyli, informowali co i dlaczego. Nie byli nachalni, ale jeśli szukaliśmy kontaktu – od razu to zauważali. Mimo że siedzieliśmy na ogródku, a pogoda była paskudna :)

Kuchnia Czerwonego Sombrero pozytywnie nas zaskoczyła. Podobnie jak ceny. Jak na lokal na Starym Rynku jedzenie jest dość tanie. Jakość również się wyróżnia – mam ostatnio wrażenie, że nigdzie w Poznaniu nie ma takiego natężenia kiepskich restauracji, jak na Rynku.

Dzięki grouponowi za niecałe 70 zł trafiliśmy na prawdziwą ucztę. Zupa, deser, danie główne. Menu początkowo może nieco przytłoczyć, na pierwszy rzut oka jest bardzo obszerne i różnorodne – co jest złudzeniem, bo wszędzie wykorzystywanych jest kilka podstawowych sosów, a zmieniają się raczej formy podania, czy wielkości dań. Jak dla mnie na plus.

Na początek zupy – dwie skrajności: łagodny krem z czerwonej fasoli oraz sopa Azteca, wypalająca kubki smakowe. Obie zupy serwowane z serem i nachosami. Krem bardzo smaczny, lekko słodkawy, ale dobrze doprawiony i aromatyczny. Na pewno nie jest to popularny w Polsce smak, a warto go poznać. Sopa Azteca dla mnie była niejadalna, ze względu na poziom ostrości – udało mi się zjeść pół łyżki zupy i kawałek kurczaka. Nie polecam wrażliwym. Lubię pikantne zupy na zaostrzenie apetytu, ale to była jedna z najostrzejszych rzeczy jakie jadłam, już sam zapach wyciskał łzy. Jeśli jednak ktoś jest żądny wrażeń – podobno mimo wszystko zupa była dobra. Pomidorowo-paprykowa, z kurczakiem i awocado.

Jako dania główne wybraliśmy enchiladas w dwóch wersjach: z duszoną wołowiną i chili con carne. Do tego ryż i frytki. Same echiladas trafiło w nasze gusta, choć zdecydowanie lepsze było z wołowiną. Mięso delikatne, cały sos dobrze, ale nie za mocno doprawione. Chili – jak chili, trudno tu o zaskoczenie, jeśli chodzi o smak, ale po części o to też chodzi. Porcje w sam raz: nie za duże, nie za małe. Lepsze takie, a w rozsądnej cenie. Co bym wyrzuciła z dań, to dodatki – zarówno ryż, jak i frytki były po prostu zbędne – w daniu znajdowały się już tortille kukurydziane, które były wystarczającym dodatkiem. Do tego właśnie te dwa elementy nie były najwyższych lotów – ryż suchy i zimny, a frytki z mrożonki. Trudno było je wkomponować  w danie.

Na koniec desery: lekki mus z mango z kiwi i orzechami oraz meksykański sernik na bazie serka homogenizowanego z malinami. Oba bardzo smaczne, choć mus mógłby być nieco gęstszy (równie dobrze mógł być podany ze słomką, a nie z łyżeczką), a sernik delikatniejszy. Jeśli chodzi o smak – bez zarzutu, choć pewnie znalazłoby się wielu fanów bardziej słodkich deserów :)

Polecam. Dlaczego? Bo stosunek jakości i ceny chyba najlepszy w okolicy, do tego świetna atmosfera i obsługa, a minusy są maleńkie i naciągane. Polecam oczywiście również skorzystanie z oferty gruopona, zdecydowanie warto!

Sopa azteca - 11,90 zł

Crema de frijoles - 9,90 zł

Enchilada chli con carne - 26,90 zł

Enchilada de res - 26,90 zł

Mousse de mango - 12,90 zł

Flan de queso - 12,90 zł

Czerwone Sombrero (Waga)

Czerwone Sombrero Global Food & Cocktail Bar - Opinie

  • Reply Nikodem-podroznik 14 października 2025 at 05:22
    ★★★★☆

    Byłem tu już kilka razy i zawsze wracam głównie dla klimatu – kolorowy wystrój, muzyka i koktajle robią swoje. Jedzenie trzyma dobry poziom, choć mam wrażenie, że kiedy menu było bardziej skupione na Meksyku, smaki były jeszcze wyrazistsze.

  • Dodaj opinię